|
Czyli nasze życie w Eire
Blog > Komentarze do wpisu
Czasem cieplej, czasem chłodniej...
...ale już czuć i widać wiosnę. Najbliżej mnie kwitnące kwiaty to te w moim ogródku. Jednego dnia były pąki, a kolejnego już kwiaty: Wczoraj wybraliśmy się do Emo. Siąpił deszcz, ale dla dzieciaków to tylko atrakcja. Parasolki w dłoń, Izabela ubrała się w kombinezon, do tego wszyscy nałożyli kalosze i... jedziemy. W parku już kwitną przebiśniegi, całe polany obsypane białymi kwiatami, zarówno tymi zwykłymi, jak i odmianą pełną -G. double. Monika była zachwycona możliwością noszenia rozłożonej parasolki: Izabelka dzielnie spacerowała: na początku z ogromną werwą, a pod koniec naszego pobytu w parku już ledwo, ledwo pociągała nogami. Rosa, błoto, kałuże... nic nie było straszne! W cieniu drzew kwitły ranniki: Rannik zimowy - Erantis hymealis - jak widać, dały się pięknie obfocić. Kolejne ujęcie z parasolem: I oczywiście pniak, który zawsze, ale to ABSOLUTNIE ZA KAŻDYM RAZEM musi być "zaliczony". Tym razem Izabela dołączyła do dziewczyn. Wymagała tylko małej pomocy:) Później już zostało karmienie kaczek i łabędzi i powrót do domu. niedziela, 12 lutego 2012, hrabina.ee
TrackBack
Komentarze
Gość: jm, apn-77-115-223-241.dynamic.gprs.plus.pl
2012/02/12 11:50:06
Faktycznie! U Was już wiosna! A u nasz -15 i niestety mało śniegu;( Nie da się jeździć na sankach, ani na nartach.
2012/02/12 14:56:22
Aniu u Was już widać wiosnę a u mnie śnieg i mróz jak licho :)) piękny spacer ;) pozdrawiam cieplutko Viola
2012/02/12 15:45:33
Wiosna jak się patrzy :) A u nas dziś łaskawie, tylko -4 stopnie. Pozdrawiam
2012/02/13 08:03:21
czarujesz...czarujesz to ciepelko...cudny spacer/.a te oznaki wiosny....zazdraszczam...tu mroz i snieg...pozdrawiam ania
2012/02/13 21:04:42
Dziewczyny, mam nadzieję, ze u Was też wiosna niedługo roztoczy swój urok. Póki co wierzę mocno, że nadejdzie to ocieplenie, które od dwóch dni u nas zapowiadają.
Anka 2012/02/13 23:01:10
Rzeczywiście to już wiosna!
U mnie zakwitły przebiśniegi i pierwsze krokusy. Helleborus już podnosi pędy z kwiatami a i drzewa zaczynają pęcznieć - jeszcze trochę i zakwitną śliwy! Ach jak ja lubię wiosnę! Motylek 2012/02/13 23:21:12
zima ma jeden cudowny myk - nie ma komarów i nic nie trzeba robić w ogrodzie. I za to może nie tak, ze ją lubię, ale trochę jednak doceniam.
2012/02/14 16:01:59
Motylku, ja też kocham wiosnę, czekam na nią już od jesieni:))
Ningo, u nas nei ma komarów latem, więc jeden problem jakby nie istnieje, a ogród... to już zupełnie inna historia:) Anka 2012/02/14 20:40:00
Pięknie, wiosennie, aż zazdroszczę. Ja czekam na wiosnę od wiosny i nawet juz zaczęłam ją u siebie przywoływać :)
Piękne widoki, piękniejsze dziewczynki te małe i te większe :) Pozdrawiam ciepło. 2012/02/18 09:02:28
Splociku, dla mnie wiosna tutaj, to coś neisamowitego! ta zieleń, te widoki.... i człowiek jakoś tak inaczej się zaczyna czuć.
Anka |
|